Strona główna / Aktualności / Położne z lubońskiej szkoły rodzenia
Położne rodzinne prowadzące w Luboniu szkołę rodzenia – z lewej Halina Tomaszewska, z prawej Anna Kurkiewicz fot. Zb. H.T.

Położne z lubońskiej szkoły rodzenia

Zakres pracy jaką wykonuje położna rodzinna jest bardzo szeroki i obejmuje nie tylko wizyty patronażowe po porodzie, lecz również przygotowanie przyszłego taty do porodu i opieki nad maleństwem, edukację przyszłych rodziców tak, aby byli oni jak najlepiej przygotowani do pełnienia swych życiowych ról, opiekę nad kobietą dojrzałą przed i po zabiegach operacyjnych, a niekiedy nawet wsparcie psychologiczne dla osoby po stracie dziecka.  Te zadania z prawdziwą pasją realizują w naszym środowisku dwie położone rodzinne, Pani Halina Tomaszewska oraz jej koleżanka Anna Kurkiewicz, prowadzące wspólnie od lat bezpłatną szkołę rodzenia.

Położne z powołania

Jak się okazuje obydwie panie poznały się w trakcie trwających na Wyższej Szkole Edukacji i Terapii w Poznaniu studiach podyplomowych z zakresu „Holistycznej Opieki Okołoporodowej” i współpracują ze sobą już od czterech lat. W związku z dynamicznym rozwojem miasta i okolic oraz rosnącym zapotrzebowaniem na tego typu działania, Pani Anna z początkiem grudnia podjęła pracę w Przychodni Lekarza Rodzinnego nr 1. Dzięki czemu będzie mogła z powodzeniem opiekować się nie tylko ciężarnymi mieszkającymi w Luboniu, ale również tymi mieszkającymi na terenie Mosiny, Puszczykowa, Wir czy Komornik. Pani Anna uzyskała dyplom położnej w 2001 roku i zawodowo do roku 2015 związana była ze szpitalem św. Rodziny w Poznaniu. Szczęśliwie się złożyło, że od 2016 roku pracuje natomiast w charakterze położnej rodzinnej w naszym mieście i służy pomocą i radą początkującym rodzicom. Pani Halina Tomaszewska przez okres 10 lat była pracownikiem Ginekologiczno –Położniczego Szpitala Klinicznego UM im. K. Marcinkowskiego. Od 2000 roku również pracuje jako położna rodzinna w ramach NFZ w Przychodni Lekarza Rodzinnego nr 1. Początkowo jej działalność ograniczała się jedynie do opieki nad noworodkami i kobietami po porodzie. Natomiast po roku 2008 rozpoczęła swoją działalność w szkole rodzenia. Pani Halina ukończyła zawodowe studium medyczne w Poznaniu oraz UM im. K. Marcinkowskiego otrzymując tytuł licencjata, a następnie tytuł magistra położnictwa. Poszczycić może się ukończonymi kursami specjalistycznymi z zakresu: „Wywiad i badania fizykalne”, „Edukacja i wsparcie kobiety w trakcie laktacji”, „Pobierania rozmazów cytologicznych w skryningu raka szyjki macicy”, „Ordynowanie leków i wypisywanie recept dla położnych”, kursem szczepień dla położnych – HPV.  Zarówno ona jak i Pani Anna duży nacisk kładą na podnoszenie swoich kwalifikacji zawodowych i na chwilę obecną odbywają specjalizację ginekologiczno – położniczą. Poza tym obydwie poszczycić mogą się tytułami: Edukatora do spraw laktacji, Edukatora seksualnego, Instruktora  masażu Shantala (technika masażu niemowląt, poprzez którą wyraża się swoje uczucia względem dziecka). Odbyły także kursy obejmujące badania fizykalne, leczenie ran, RKO noworodka i RKO dorosłych. Posiadają uprawnienia do stosowania kinesotapingu (metoda plastrowania polegająca na naklejania specjalnej taśmy na powierzchnię ciała) w ciąży i po porodzie oraz do pracy z bliznami poporodowymi.

Bezpłatna szkoła rodzenia

W bezpłatnej szkole rodzenia działającej już od kilku lat pod adresem Chemików 3 i prowadzonej przez Panie Halinę i Annę, poruszane są zagadnienia związane z ciążą, porodem, opieką nad noworodkiem, ale także tematy niestandardowe takie jak: chustonoszenie, masaż Shantala, pierwsza pomoc czy przyjazna pielęgnacja noworodka. Jest to cykl 14 cotygodniowych spotkań, odbywających się w godzinach popołudniowych, które dotykają istotnych dla przyszłych rodziców kwestii m.in.: jak przygotować się do porodu, kiedy jechać do szpitala, jak przebiega poród i czas połogu, jak wygląda opieka nad noworodkiem. Warto wspomnieć w tym miejscu o tym, że początkowo edukacja była prowadzona jedynie w domu pacjentki, dopiero potem powstała placówka (szkoła rodzenia), która najpierw działała przy ul. Kasprowicza, a następnie przy ul. Wschodniej, a od stosunkowo niedawna, bo od czerwca 2018 roku funkcjonuje pod obecnym adresem.

Na tę chwilę część teoretyczna zajęć przebiegających dotychczas w szkole rodzenia odbywa się w trybie online (dzięki czemu ilość miejsc nie jest ograniczona), a część praktyczna np. kąpiel czy zapis KTG przebiegają w sposób tradycyjny, ale mają jednak charakter indywidualny. Jeżeli natomiast dochodzi do spotkania pomiędzy położną, a ciężarną to zachowane pozostają wszystkie zasady bezpieczeństwa.

Aby przybliżyć Państwu m.in. zakres działania placówki, odsyłamy do ciekawych i pomocnych materiałów dostępnych na stronie internetowej www.poloznalubon.pl i na portalu społecznościowym Facebook: Mama tata i dziecko. Szkoła rodzenia Luboń. Tam też znajdziemy terminarz obowiązujących w szkole rodzenia zajęć. Osoby zainteresowane prosimy o bezpośredni kontakt z Panią Haliną Tomaszewską (tel. 606 431 940) oraz Panią Anna Kurkiewicz (tel.  695 344 685).

Sytuacja kobiet ciężarnych w okresie pandemii

Okazało się, że mimo iż żyjemy w tak trudnych czasach, to zainteresowanie odbywającymi się w szkole rodzenia zajęciami wcale nie maleje. Znaczący wpływ na to ma zapewne fakt, że porody rodzinne zostały ostatnio w znacznym stopniu ograniczone. A wizja porodu bez wsparcia bliskiej osoby skłania kobiety do poszerzenia czy ugruntowania posiadanej już wiedzy, co zapewne ma przełożenie na zminimalizowanie męczących je obaw. Pandemia nie wpłynęła w żaden sposób na zmniejszenie ilości narodzin – zauważa Halina Tomaszewska – wręcz przeciwnie ich liczba wzrosła. W dobie pandemii opieka poporodowa również nie uległa zmianie. Jedynie wizyty są nieco krótsze i odbywają się z zachowaniem szczególnych zasad reżimu sanitarnego (obowiązuje maseczka, rękawiczki jednorazowe, ochraniacze na obuwie, ograniczona ilość osób w mieszkaniu, gdzie mogą być obecni jedynie rodzice dziecka, noworodek i położna). Nadal kobiety ciężarne mają dostęp do badań i większości lekarzy oraz położnych rodzinnych. Jedynie przyjęcie do szpitala odbywa się w nieco zmienionym trybie i w zależności od placówki medycznej jest podyktowane względami bezpieczeństwa. Przykładowo przed przyjęciem do szpitala wykonywany jest test na obecność wirusa, przeprowadzany wywiad. Placówki medyczne mają również przygotowane specjalne sale porodowe przeznaczone dla kobiet u których wynik testu na koronawirusa może wypaść pozytywnie. Kobiety ciężarne, które przebywają w kwarantannie lub w izolacji albo maja objawy sugerujące zakażenie SARS–CoV–2 muszą skorzystać z przygotowanego dla nich oddziału covidowego w szpitalu przy ul. Polnej. Niestety po porodzie noworodek jest zabierany chorej matce i zostaje poddany specjalistycznym badaniom (m.in. na obecność koronawirusa) oraz ścisłej obserwacji. Na szczęście (w zdecydowanej większości przypadków) dziecko zazwyczaj okazuje się być zdrowe i po kilku dniach wraca do domu, gdzie czekają na nie stęsknieni rodzice.  Musimy wziąć jednak pod uwagę jeszcze jeden przypadek. Co dzieje się w momencie kiedy przyszli rodzice poddani są izolacji, a kobieta zaczyna rodzić? Otóż niezwłocznie należy ten fakt zgłosić Państwowej Inspekcji Sanitarnej i udać się do szpitala. Czy zatem zajście w ciążę czy poród w czasie szalejącej pandemii jest bezpieczny? „Nie uważam żeby zajście w ciążę i poród były obecnie czymś nierozsądnym. Na tą chwilę wiemy, że wirus nie przenika przez łożysko, więc płód jest bezpieczny. Przyszła mama powinna jednak dobrze przygotować się do macierzyństwa w czasie pandemii poprzez zdobycie rzetelnej wiedzy i uzyskanie wsparcia ze strony swojej położnej” – zauważa Pani Halina Tomaszewska.

Paulina Korytowska

 

Paulina Korytowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.