Berdychowski Volkswagen - Nowy T-Roc
Strona główna / Aktualności / Jubileusz 50-lecia Koła Ministrantów w Lasku 

Jubileusz 50-lecia Koła Ministrantów w Lasku 

Mieszkańcy Lasku do 1974 roku należeli do parafii św. Floriana w Wirach. Przez wiele lat czyniono zabiegi, by w Lasku powstała parafia. Właśnie od 1972 roku, w prywatnym domu Państwa Kasztelanów, tworzyły się jej zalążki. Sprawowana była Eucharystia dla chorych i starszych mieszkańców. Przy tworzącej się nowej wspólnocie nie mogło zabraknąć ministrantów. Stąd narodziła się potrzeba utworzenia Koła Ministrantów w Lasku. 

Dokonał tego Prezes Koła Ministrantów w Wirach – Marian Adamski, który spośród ministrantów służących do ołtarza Pana w parafii św. Floriana w Wirach wydzielił grupę chłopców do służby w Lasku. Tak więc, w momencie utworzenia parafii pw. bł. M. M. Kolbego w Lasku, w grudniu 1974, istniało już pokaźne Koło Ministrantów. Od 1996 r. na prośbę proboszcza, ks. kan. Stefana Naskręta, I Prezesem Koła Ministrantów został Tomasz Przybecki. W sierpniu 1998 r., z inicjatywy ks. Józefa Majchrzaka, ówczesnego wikariusza parafii, zawiązała się także grupa Panów Ministrantów. W tym czasie służyło do ołtarza 50 ministrantów młodszych, grupa 34 seniorów oraz Panowie Ministranci. W latach 1999-2002 prezesem był Adam Franek, I wiceprezesem Mieczysław Wojciechowski, II wice młodszej grupy Tomasz Goździewski, a skarbnikiem Andrzej Dembski. W latach 2002-2010 r. funkcję prezesa pełnił Mieczysław Wojciechowski, a od 2010 do 2013 r. sprawował ją Piotr Kawecki. Obecnie opiekunem Panów Ministrantów jest Zenon Kaźmierczak, Prezesem Koła Ministrantów Maksymilian Wróbel, a w parafii służy 32 ministrantów oraz 12 Panów. Ostatnie dwadzieścia lat funkcjonowania wspólnoty ministranckiej odbywało się pod okiem księży pracujących w parafii. Chłopcy spotykali się na zbiórkach, służyli przy ołtarzu, uczestniczyli w rozgrywkach sportowych, wyjeżdżali na obozy ministranckie, czynnie włączali się w życie parafii. Także rodziny ministrantów angażowały się w życie wspólnoty parafialnej. 

7 maja br. wspólnota ministrancka świętowała swój jubileusz 50-lecia. Na dziękczynnej Eucharystii spotkali się czynni ministranci oraz ci, którzy służyli na przestrzeni 50 lat przy ołtarzu Pana. Ofierze przewodniczył ks. kan. Robert Różański, obecnie pełniący funkcję proboszcza w parafii pw. św. Mikołaja w Ujściu, w archidiecezji gnieźnieńskiej i będący kanonikiem gremialnym Kapituły Chodzieskiej, który do roku 1981 był ministrantem w Lasku. W koncelebrze uczestniczyli kapłani – ks. Przemysław Konieczny i ks. Mieczysław Polak oraz byli wikariusze – ks. Adrian Urbaniak i ks. Rafał Sylwestrzak. W Słowie Bożym ks. Proboszcz nawiązał do misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej Kościoła. Służba przy ołtarzu Pana, to odpowiedź świeckich na wezwanie do misji prorockiej/nauczycielskiej w Kościele, do głoszenia Chrystusa i świadczenia o Nim całym swoim życiem. W uroczystościach uczestniczyli m.in. Prezes Koła Ministrantów w Wirach, Marian Adamski. W kilku słowach przypomniał on historyczny moment podziału, wręczył na ręce ks. Proboszcza pamiątkowy kolaż oraz na ręce Prezesa Ministrantów Maksymiliana Wróbla statuetkę Floscar, florianowy Oskar przyznawany w Wirach jako nagroda specjalna dla służby liturgicznej, księży, katechetów. Ks. Proboszcz podczas uroczystości podziękował wszystkim za udział w Eucharystii, ministrantom, służbie liturgicznej za przygotowanie liturgii, Maksymilianowi Wróblowi oraz Zenonowi Kaźmierczakowi za organizację. Po zakończonej Mszy św. uczestnicy zgromadzili się przed kościołem i wykonali sobie pamiątkowe zdjęcie. Spotkanie przy kawie i słodkościach przebiegało w serdecznej, radosnej atmosferze. Agapę przygotowały rodziny ministrantów i Panów Ministrantów.

Oprac. A.K.

 Pamiątkowe zdjęcie wspólnoty ministranckiej wykonane przed świątynią po Mszy św.  Zb. A.K.

 

Dziękczynna Eucharystia, podczas której spotkali się ministranci służący w parafii przy ołtarzu Pana na przestrzeni ostatnich 50. lat  Zb. A.K.

Redakcja GL

Gazeta Lubońska - niezależne pismo i portal mieszkańców Lubonia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.