Strona główna / Aktualności / Po ośmiu latach – nadal wątpliwości

Po ośmiu latach – nadal wątpliwości

Po raz kolejny pojawiły się wątpliwości co do pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu Żabikowska / Poznańska / Buczka / Targowa. A konkretnie – kto ma pierwszeństwo skręcając w Poznańską – pojazd z Buczka czy Targowej?

Niedawno na Facebooku wywiązała się ożywiona dyskusja (ponad 200 komentarzy), w której 24 osoby (3 kobiety, 21 mężczyzn) twierdziły, że pierwszeństwo ma pojazd wykonujący prawoskręt z Buczka a 19 osób (11 kobiet, 8 mężczyzn) – że jednak pojazd wykonujący lewoskręt z Targowej. Padały argumenty, że pierwszeństwo zależy od tego, czy światła działają, że wysepka dzieli obszar na 2 skrzyżowania, że pojazd już znajdujący się na Poznańskiej nabiera pierwszeństwa…

Problematyczne skrzyżowanie – czarnymi kropkami oznaczono miejsca w których powinny zatrzymać się pojazdy wykonujące lewoskręt, aby ustąpić pierwszeństwa przejazdu
rys. Rafał Wojtyniak

 

Temat pierwszeństwa w tym miejscu poruszałem już w grudniu 2012 roku (WL 12-2012), zaraz po tym jak ukończono budowę tego skrzyżowania a pierwszeństwo przejazdu uzyskał kierunek Żabikowska – Poznańska. W roku 2018, w celu poprawy bezpieczeństwa, na skrzyżowaniu wprowadzono sygnalizację świetlną. Skoro mija 8 lat od wybudowania skrzyżowania, a nadal doświadczamy tak dużej różnicy poglądów na temat pierwszeństwa przejazdu, to myślę że warto zająć się tym tematem ponownie i go rozwinąć.

Przyjrzyjmy się bliżej relacji pierwszeństwa w odniesieniu do kierunku Buczka – Targowa. Na razie wyłączmy sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu. Zajmijmy się wyłącznie lewo i prawoskrętami. Jak wiemy, pojazd wykonujący prawoskręt ma pierwszeństwo w stosunku do nadjeżdżającego z naprzeciwka pojazdu wykonującego lewoskręt (w tę samą drogę poprzeczną) (art. 25, Prawo o ruchu drogowym). Skrzyżowanie niestety nie jest symetryczne (co myli kierowców), bo od strony Poznańskiej zawiera wysepkę, która wydziela pas ruchu dla pojazdów wykonujących prawoskręt z Buczka. Jednak w żaden sposób nie wpływa ona na relacje pierwszeństwa opisane przed chwilą, ani nie dzieli obszaru na dwa oddzielne skrzyżowania (art. 2, pkt 10, Pord). Wyspy umieszczane na skrzyżowaniach mają różnorakie zastosowanie: fizyczna separacja pasów ruchu, ustalenie kąta podjazdu do drogi poprzecznej, ochrona pojazdów oczekujących na wjazd przed kolizją z pojazdami zjeżdżającymi z drogi poprzecznej, ułatwienie pieszym i rowerzystom przekraczania szerokich jezdni…

Należy również mieć świadomość, że pojazd wjeżdżający z drogi podporządkowanej i wykonujący lewoskręt na drogę z pierwszeństwem (Targowa → Poznańska) wcale nie uzyskuje automatycznie pierwszeństwa. Znajdując się już na Poznańskiej na wysokości wysepki, nadal jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa prawoskrętowi z Buczka. Relacje pierwszeństwa pomiędzy pojazdami zostają określone przed skrzyżowaniem i są aktualne aż do momentu opuszczenia skrzyżowania. Zamieszczone oznakowanie pionowe i poziome „ustąp pierwszeństwa” (A-7 i P-13) wcale nie podważa relacji pierwszeństwa pomiędzy prawo i lewoskrętami, jedynie uświadamia kierowców, który kierunek ruchu (droga) na skrzyżowaniu ma pierwszeństwo, a który jest podporządkowany.

Aby uniknąć nieporozumień na skrzyżowaniu, kierowca wykonujący lewoskręt z Targowej, będąc już na wysokości wysepki, powinien poczuwać się do ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z Buczka. Natomiast kierowca wykonujący prawoskręt z Buczka powinien obserwować, czy zbliżający się do niego (wzdłuż wysepki) pojazd nadjechał z Targowej czy Żabikowskiej. Jeśli nie zwrócił na to uwagi, to zawsze lepiej ustąpić pierwszeństwa (nawet niesłusznie) niż je wymuszać.

Przy działającej sygnalizacji świetlnej kierowca nie musi zastanawiać się nad pochodzeniem zbliżającego się z lewej strony pojazdu – zawsze będzie to nadjeżdżający z Targowej. Sygnalizacja świetlna nigdy nie otwiera dwóch poprzecznych kierunków ruchu. W hierarchii znaków i sygnałów drogowych stoi wyżej niż oznakowanie pionowe i poziome (art. 5, Pord), dlatego przestaje obowiązywać oznakowanie określające drogę z pierwszeństwem czy drogę podporządkowaną (D-1, A-7, P-13 i inne). Zachowanie pojazdów sprowadza się więc do przepisów ogólnych – przy przecinaniu się kierunków jazdy, prawoskręt ma pierwszeństwo przed lewoskrętem. Natomiast kierowca otrzymujący zieloną strzałkę do skrętu warunkowego ma obowiązek zatrzymać się przed sygnalizatorem (albo linią zatrzymania jeśli występuje). Może przejechać przez skrzyżowanie dopiero wtedy, gdy ustąpi pierwszeństwa pozostałym uczestnikom ruchu drogowego (§ 96 i 99, Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych).

Ruch na podobnych skrzyżowaniach został omówiony w programie telewizyjnym „Jedź bezpiecznie” (odc. 643, dostępny na YouTube: youtu.be/pYxxqLLKLhM ).

Rafał Wojtyniak

 

Rafał Wojtyniak

4 komentarze

  1. Ronda rozwiązują wszystkie problemy, a tych w Luboniu jest bardzo mało. Nie rozumiem dlaczego
    Mieszkanka Lubonia

  2. czytałem ten artykuł i powiem tak – jest pole do dyskusji
    skręcający z Buczka w prawo w ul. Poznańską nie ma świateł, widzi znaki o tym, że jest na drodze podporządkowanej
    po co są te znaki?

    “Przy działającej sygnalizacji świetlnej kierowca nie musi zastanawiać się nad pochodzeniem zbliżającego się z lewej strony pojazdu” – co w przypadku interakcji z pojazdem uprzywilejowanym? Jeśli jestem w trakcie manewru, to nie zawsze mogę ‘go puścić’, kończę manewr skrętu i ustępuję miejsce niezwłocznie po nim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.