Strona główna / Aktualności / Tęsknią za domem
Ośmioletni Brutus jest bardzo łagodny, lubi kontakt z ludźmi, a także z innymi psami fot. Archiwum schroniska

Tęsknią za domem

Są naszymi towarzyszami i najwierniejszymi przyjaciółmi. Wierne na dobre i na złe, kochają bezwarunkowo – są z nami w kwiecie wieku i gdy nadejdzie starość. Czasami zdarza się, że z różnych powodów znajdą się bezradne i zagubione na ulicy, skąd trafiają do schroniska i wówczas są skazane na naszą łaskę lub niełaskę. Jeżeli mają szczęście, to za przyczyną ludzi o wielkich sercach ponownie znajdą właściciela i ciepły kąt w domu, o którym marzą. Bez cienia wątpliwości zrewanżują się bezgranicznie – jak tylko potrafią.

Czekają

Obecnie w schronisku dla zwierząt w Poznaniu, przy ul. Bukowskiej 266 (tel. 61 868 10 86, 61 868 10 87) przebywają cztery psy (w tym dwa do adopcji – Gucia i Brutus) znalezione na terenie Lubonia. Czworonogi z nadzieją czekają na odszukanie ich przez właścicieli lub adoptowanie przez nowego pana. Szczegółowe informacje i dane kontaktowe schroniska znajdują się na stronie internetowej pod adresem: http://schronisko.com/o-schronisku/kontakt/, natomiast informacje o nowych zasadach adopcji: https://schronisko.com/komunikat-specjalny-2/

Adopcje zwierząt

poniedziałek – piątek: 10 – 19

sobota – niedziela: 10 – 15

święta: nieczynne

Zanim znalezione na terenie naszego miasta zwierzę trafi do schroniska, 24 godziny przebywa w firmie Kom-Lub (tel. 61 813 05 51). Apelujemy do mieszkańców o zawiadamianie właścicieli czworonogów o ich wałęsających się psach lub poinformowanie „Kom-Lubu”.

(PAW)

Paweł Wolniewicz

Sprawdź również

XII Wielkopolskie Spotkanie Sportowo-Integracyjne Uniwersytetów Trzeciego Wieku

W sobotę, 18 maja słuchacze ULTW wzięli udział w Sportowym Święcie Wielkopolskich Seniorów w Sierakowie. …

Wykład dla Uniwersytetu Lubońskiego Trzeciego Wieku

„Młodości! Ty nad poziomy wylatuj, a okiem słońca ludzkości całe ogromy przenikaj z końca do …

2 komentarze

  1. Dzisiaj 3 grudnia zamieszczacie aktualne wydanie okładki z listopada.
    Słowo aktualne jest sporym nadużyciem więc proponuję je z myślą o podobnych zdarzeniach w przyszłości usunąć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *