Strona główna / Aktualności / Dramat na jednym z osiedli – pies walczy o życie po brutalnym ataku

Dramat na jednym z osiedli – pies walczy o życie po brutalnym ataku

W czwartek wieczorem na jednym z osiedli doszło do brutalnego ataku psa na innego czworonoga. Poszkodowany Fibo był prowadzony na smyczy, gdy został nagle zaatakowany przez agresywnego psa puszczonego luzem. Zwierzę doznało bardzo poważnych obrażeń, w tym rozległych ran i uszkodzenia płuca. Przeszło operację i nadal walczy o życie. Jego stan określany jest jako ciężki. Właściciel agresywnego psa oddalił się z miejsca zdarzenia. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Trwa zbiórka środków na leczenie i rehabilitację psa.

Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek wieczorem podczas krótkiego spaceru. Fibo, niewielki pies prowadzony na smyczy, został nagle zaatakowany przez agresywnego psa puszczonego luzem.

Atak był niezwykle brutalny. Zwierzę doznało rozległych obrażeń, w tym poważnych ran i zmiażdżenia płuca. Przeszło pilną operację i obecnie walczy o życie. Jego stan wciąż jest ciężki, a przed nim długa i kosztowna droga leczenia.

  • Właściciel agresywnego psa uciekł z miejsca zdarzenia
  • Sprawa została zgłoszona na policję

Rodzina poszkodowanego psa, za namową wielu osób, uruchomiła zbiórkę na leczenie – prowadzoną za pośrednictwem fundacji. Koszty już teraz sięgają kilku tysięcy złotych i wciąż rosną.

Na początku nie myśleliśmy o zbiórce, ale sporo osób pisało do nas, że chciałoby pomóc Fibciowi. Nie chcemy zbierać na prywatne konto, dlatego zbiórka została założona przez fundację, która będzie wydatkować środki ze zbiórki na podstawie przedstawionych przez nas faktur za leczenie. Na ten moment koszt leczenia wyniósł 5 tysięcy złotych, choć to dopiero początek naszej walki o powrót Fibeńka do zdrowia – podkreśla Pani Monika, właścicielka psa.

Fibcio po ataku amstaffa walczy o życie! Właściciel agresywnego psa uciekł!

  • Potrzebne są środki na dalsze leczenie, możliwą kolejną operację i rehabilitację
  • Każde wsparcie i udostępnienie zwiększa szanse na powrót Fibcia do zdrowia

Jako lokalna redakcja przyłączamy się do apelu o pomoc i nagłaśniamy sprawę.

Jeśli możecie – pomóżcie.

Link do zbiórki: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/zagryziony-fibo

Oprac. red. za zgodą Pani Moniki
Fot. Ratujemy zwierzaki.pl 

Fibcio po ataku amstaffa walczy o życie! Właściciel agresywnego psa uciekł!

Beata Spychała

Dodaj komentarz