W ostatnich tygodniach w przestrzeni miejskiej Lubonia pojawiły się nowe, niebieskie kontenery na odzież używaną, które wzbudziły zarówno zainteresowanie, jak i kontrowersje wśród mieszkańców. To niecodzienna sytuacja, ponieważ w wielu miastach w Polsce władze lokalne usuwają zaniedbane pojemniki PCK, często pozostawione bez opieki i zaśmiecające okolice. Luboń tymczasem postawił na nowy, pilotażowy program.
Miasto poinformowało na swojej stronie internetowej, że jest to projekt, który ma na celu ograniczenie wyrzucania ubrań do odpadów zmieszanych. Kontenery ustawiono w sześciu punktach miasta: ul. Narutowicza, przy ul. Armii Poznań; róg ul. Kochanowskiego i A. Mizerki; ul. Kurowskiego – obok pojemników typu „dzwon” przy budynku nr 10A; ul. Kręta – przy przystanku autobusowym, w rejonie sklepu „Społem”; róg ul. Morelowej i Buczka oraz dwa dodatkowe pojemniki na terenie PSZOK-u przy ul. Dębieckiej 2A
Do pojemników można wrzucać czystą i niezniszczoną odzież oraz tekstylia nadające się do ponownego użycia. Miasto przestrzega, aby nie zostawiać śmieci, zniszczonych rzeczy ani odpadów obok pojemników, gdyż w przypadku nadużyć projekt może zostać zakończony.
Za obsługę pojemników odpowiada firma Service Trade Kornel Hoszek, współpracująca z Fundacją Pomagajmy Razem. Firma zajmuje się odbiorem i sortowaniem ubrań – część odzieży trafia ponownie do użytku, część jest przekazywana fundacji na cele charytatywne.
Co istotne, miasto nie płaci firmie za postawienie kontenerów. Przedsiębiorstwo finansuje swoją działalność ze sprzedaży części używanych ubrań. Według magistratu, taka współpraca pozwala dać tekstyliom „drugie życie”, a jednocześnie realizować działania proekologiczne i społeczne.
Pod miejskim postem na Facebooku szybko rozgorzała dyskusja. Część mieszkańców, wyraziła swoje wątpliwości co do dalszych losów zawartości „tych okropnych pojemników ustawionych na środku trawnika”.
W kolejnych komentarzach pojawiły się też zarzuty o możliwe „zarabianie na dobrym sercu mieszkańców”. W odpowiedzi Urząd Miasta Luboń zapewnił, że współpraca z firmą Service Trade jest w pełni legalna, a samorząd nie ponosi żadnych kosztów. Projekt – jak podkreślają urzędnicy – jest tymczasowy i ma charakter testowy. „Jeśli okaże się problematyczny, zostanie ponownie przeanalizowany” – napisał urząd w komentarzu.
Wprowadzenie nowych pojemników to z jednej strony krok w kierunku gospodarki cyrkularnej i ograniczania odpadów, z drugiej – wyzwanie estetyczne i organizacyjne. Mieszkańcy apelują o bardziej przemyślane lokalizacje. Miasto zaś zachęca do dbania o wspólną przestrzeń i środowisko.
Beata Spychała

Gazeta Lubońska – portal mieszkańców Lubonia



Jeśli kontener nie jest PCK to nie służy celom charytatywnym. Te niebieskie zaśmiecają dokładnie tak samo. W wielu miejscach są po prostu porzucone na trawniku.