Auto serwis Wiry

Sprzedaż nieruchomości z wolnej ręki przy ulicy Krótkiej 8 w Luboniu

Berdychowski Volkswagen -  id5

Strona główna / Aktualności / Z Lubonia do Memphis i z powrotem – warto spełniać marzenia

Z Lubonia do Memphis i z powrotem – warto spełniać marzenia

Mieszkający od 10 lat w Luboniu bluesman, Maciej Kręc, nagrał i wydał w maju bieżącego roku płytę, która przez wielu recenzentów okrzyknięta została sensacją na polskim rynku bluesowym.

Dla muzyka, współtworzącego od 30 lat poznański zespół Blues Flowers, to pierwszy album pod własnym nazwiskiem. W dodatku od razu podwójny, zawierający 17 utworów autorskich w stylu bardzo szeroko pojmowanej muzyki bluesowej i amerykańskiej w ogóle. Nagranie i przygotowanie tego – jak określa znany z Radia Nowy Świat, a wcześniej z radiowej Trójki redaktor Jan Chojnacki – „absolutnie wyjątkowego” wydawnictwa, zajęło Maciejowi Kręcowi blisko półtora roku. Dzisiaj płyta jest już grana w wielu stacjach radiowych całej Polski i chętnie słuchana w internecie.

Bluesman z Lubonia

Maciej Kręc urodził się i wychowywał w miejscowości Kaszczor pod Wolsztynem, leżącej na trasie szlaku cysterskiego. W dzieciństwie uczęszczał do Ogniska Muzycznego im. Kurpińskiego we Włoszakowicach. Po ukończeniu szkoły podstawowej kontynuował naukę w liceum ogólnokształcącym w Rawiczu, gdzie poznał kolegów, z którymi współtworzy od 30 lat poznański zespół Blues Flowers i nagrał z nim sześć płyt oraz zagrał ponad 400 koncertów. Uczęszczał do Studium Nauczycielskiego w Klasie Wychowania Muzycznego i ukończył także Wydział Pedagogiki na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Był nauczycielem muzyki w szkole podstawowej na poznańskim Dębcu. Mieszkańcem Lubonia – skąd pochodzi jego żona – jest od 10 lat. Lasek przypomina mu charakterem miejsce, w którym się urodził i dlatego tak je pokochał.

Pan Maciej od 17 lat jest współwłaścicielem Woodys Backline – największej w Polsce i jednej z większych w Europie specjalistycznej firmy wypożyczającej profesjonalne instrumenty muzyczne i wysokiej klasy sprzęt muzyczny na potrzeby festiwali, programów telewizyjnych, imprez estradowych i tras koncertowych. Firma zapewnia profesjonalny sprzęt dla profesjonalnych muzyków. Na przestrzeni lat pracowała przy obsłudze największych imprez muzycznych w kraju, dziesiątków festiwali, w tym wielu transmitowanych na żywo przez telewizję, setek koncertów, recitali, a także niezliczonej ilości dużych i mniejszych wydarzeń z udziałem polskich i światowych gwiazd jazzu, rocka, bluesa, popu i innych gatunków muzycznych. Instrumenty i techników z Woodys Backline można zobaczyć na scenach festiwali w Opolu, w Sopocie, Pol’and’Rock Jurka Owsiaka, trójmiejskim Openerze czy w programach telewizyjnych Voice of Poland, Jaka to melodia czy Dzień Dobry TVN. Na sprzęcie Woodys Backline grali zarówno mistrzowie muzyki klasycznej, wielcy światowego jazzu i bluesa, jak również gwiazdy rocka, popu, reggae, country, a nawet muzyki etnicznej – m.in.: Chick Corea, Leszek Możdżer, Andrea Boccelli, Michael Bolton, orkiestra pod batutą Maestra Krzysztofa Pendereckiego, Sting, Jenifer Lopez, Edyta Górniak i setki innych artystów z Polski i niemal całego świata.

Pan Maciej jest prywatnie zainteresowany Ameryką. Podróże nie tylko do USA – podobnie jak muzyka – są jego życiową pasją.

O płycie

Maciej Kręc „Brothers & Friends” Blues Super Session jest pierwszym albumem bluesmana z Lubonia pod własnym nazwiskiem. Rewelacyjna, niezwykła w swym brzmieniu zdaniem fachowców z branży muzycznej, podwójna płyta zawiera 17 utworów autorskich w stylu bardzo szeroko pojmowanej muzyki bluesowej i amerykańskiej w ogóle. Jej niezwykłość polega też na tym, że luboński artysta zaprosił do współpracy aż 34 muzyków z pięciu krajów: z Polski, USA, Norwegii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Wśród nazwisk występujących na płycie znaleźli się m.in.: Wojtek Cugowski, Łukasz Drapała z zespołu Chemia, który wystąpił na tegorocznym festiwalu w Opolu, wybitny saksofonista jazzowy Adam Wendt, lider poznańskiego zespołu Hot Water – Maciej Sobczak, czy Brytyjczyk James Brierley znany z programu „Voice Senior”. Także europejskie gwiazdy bluesa: Big Daddy Wilson, Eric „Slim” Zahl, czy wreszcie prosto z Kalifornii – John Clifton.

„Najważniejszy dla mnie utwór – „Color Of His Skin” porusza temat linczy na tle rasowym w USA – opowiada historię, o której przeczytałem w jednej z niezliczonych książek opisujących współczesną i dawną Amerykę. Jednak to, co tak naprawdę chcieliśmy w tej piosence powiedzieć to to, że każda nienawiść do innego człowieka jest zła – przykładem jest to, co dzisiaj widzimy za naszą wschodnią granicą. Płyta jest spełnieniem moich marzeń, tym co w duszy mi gra i trochę podsumowaniem mojej ponad 30-letniej pracy na scenie i to nie tylko w roli muzyka” – powiedział Maciej Kręc.

Nagrania albumu zrealizowano między grudniem 2020, a marcem 2022 r. w studiach w Polsce, Norwegii, Niemczech i USA. Co ciekawe, niemal całą sekcję rytmiczną – basy i perkusje, nagrano w lubońskim Aurora Studio Daniela Witczaka. Ostateczny miks wykonali Przemysław Ślużyński, Maciej Kręc i Maciej Sobczak w poznańskim MM Studio, a mastering wyśmienicie wykonał Joachim Krukowski, na co dzień związany z Radiem Poznań. Producentem wykonawczym i muzycznym jest Maciej Kręc, natomiast autorem okładki płyty jest luboński grafik – Radosław Wąsowicz.

Płytę promuje piosenka „Color Of His Skin”, która do stacji radiowych trafiła w maju tego roku. Teledysk „Color Of His Skin” jest dostępny w serwisie YouTube na kanale wytwórni Flower Records – wystarczy w przeglądarce wpisać hasło: You Tube Maciej Kręc. Płyta jest dostępna w sklepach sieci Empik, innych sklepach internetowych i na popularnych platformach streamingowych, jak np. Spotify czy Tidal.

Maciej Kręc o płycie:

„Razem z przyjaciółmi – pianistą Bartłomiejem Szopińskim oraz gitarzystą i wokalistą Maciejem Sobczakiem – przejechaliśmy przez Georgię, Alabamę, Mississippi, Arkansas, Tennessee, Luizjanę żeby dotrzeć nad Zatokę Meksykańską na Florydzie, Atlantę, Memphis, Clarksdale, Helenę aż po Nowy Orlean, Memphis i jego kluby na Beale Street, mnóstwo spotkań, opowieści i grania. Fabryka Gibsona i muzeum Presleya w Graceland, Sun Studio Records i B.B King’s Club – magia miejsc i klimatu! No i wreszcie Nowy Orlean – miasto-legenda, miasto-muzyka, miasto-jazz! Ale obrazy to jedno, a różnorodny klimat tych miejsc i ich brzmienie, także brzmienie muzyki usłyszanej właśnie tam, zostało w mojej głowie do dzisiaj. Od powrotu, który był przecież już jakiś czas temu, miałem w sobie natrętnie powracającą myśl, że to jeszcze nie jest prawdziwy koniec drogi na Głębokie Południe. Tak narodził się projekt Maciej Kręc „Brothers & Friends” Blues Super Session.

Na początku z Maciejem Sobczakiem graliśmy we dwójkę. Chcieliśmy zagrać to, co nam w głowie z tej podróży pozostało. Potem dołączył Maciej Zdanowicz (gitara), Bartłomiej Szopiński (pianino, hammond) i Szymon Szopiński (perkusja). Zacząłem myśleć o poszczególnych piosenkach i każda z nich pasowała mi do innego z moich muzycznych przyjaciół, z którymi zetknąłem się na artystycznej i zawodowej drodze. Zaproponowałem im wzięcie udziału w tym przedsięwzięciu. Kiedy skończyliśmy nagrania po blisko piętnastu miesiącach pracy okazało się, że w płytę zaangażowało się 34. muzyków, którzy użyczyli mi swojego talentu i poświęcili swój czas. Projekt nabrał też międzynarodowego charakteru, bo w nagraniach usłyszeć można muzyków oraz wokalistki i wokalistów z USA, Norwegii, Niemiec, no i oczywiście z Polski. Na płycie można usłyszeć amerykańskich wokalistów: Debi Ruud, Johna Cliftona, Big Daddy Wilsona, Jock Shock’a. Uzupełniają ich z Norwegii Helene Misund i Eric „Slim” Zahl, a także cała plejada polskich muzyków. Usłyszymy tu: Magdę Piskorczyk, Kasię Rościńską, Macieja Sobczaka, Romka Puchowskiego, Wojtka Cugowskiego, Łukasza Drapałę i Jacka Siciarka. Całość dopełniają świetni instrumentaliści: Adam Wendt, Jacek Piskorz, Piotr Kończal, Maciej Kociński, Paweł Głowacki, Michał Kielak, Kuba Andrzejewski, Jan Mazurek i inni.”

Maciej Kręc o piosence „Color Of His Skin”:

„W 1981 roku 19-letni Michael Donald stał się ofiarą tak zwanego „ostatniego linczu na tle rasowym w USA” w Mobile, Alabama. Młodego mężczyznę porwali, zabili i powiesili na drzewie biali rasiści, którzy uczynili to z czystej nienawiści. 26 lat wcześniej, w 1955 roku, 17-letni czarny chłopak imieniem Emmett Till przyjechał z Chicago w odwiedziny do swoich dziadków w Money, Mississippi. Chłopak z północy Stanów poszedł z kuzynami do miejscowego sklepiku. W czasie zakupów zagadywał białą sprzedawczynię. Chłopcy stali przed sklepem, a sprzedawczyni – która była żoną właściciela sklepu – zabrała się do zamiatania przed drzwiami. To wtedy Emmett nieświadomie popełnił „niewybaczalną zbrodnię”, a mianowicie zagwizdał na kobietę… Kuzyni zabrali go szybko do domu przeczuwając, że mogą być z tego kłopoty. Kolejnego dnia mąż zaczepionej przez chłopaka kobiety wraz ze swoim krewnym, zaopatrzeni w długą broń podjechali pod dom dziadków, wywlekli Emmetta na zewnątrz i zabrali do pickupa. Trzy dni katowali go w odludnej stodole, a jego ciało wrzucili do rzeki Mississippi. Złożona w całości z białych mężczyzn ława przysięgłych uniewinniła obu sprawców. Historia ta jednak stała się bardzo ważnym symbolem dla ruchu praw człowieka i praw obywatelskich w Ameryce (29 marca 2022 roku prezydent Joe Biden podpisał The Emmett Till Antilynching Act, który na poziomie federalnym klasyfikuje lincze jako przestępstwa motywowane nienawiścią rasową).

Opowiedziałem tę historię Maćkowi Sobczakowi i napisaliśmy tekst inspirowany powyższymi wydarzeniami. Przekazaliśmy go do korekty Jamesowi Brierley’owi. James był bardzo poruszony tekstem i zapytał, czy mógłby opisać tę historię po swojemu. Znając jego wrażliwość, zgodziliśmy się. Kiedy usłyszałem jego nagranie wiedziałem już, że nikt inny nie zrobiłby tego lepiej. Ten utwór – trochę w stylu Johnny’ego Casha – został zaśpiewany, a właściwie opowiedziany tak, jakby dziadek usiadł z wnukiem na ganku przed domem, by przekazać mu historię, która zdarzyła się gdzieś w miejscowości obok. Tekstem nawiązujemy też do bardzo ważnej dla całej kultury amerykańskiej pieśni „Strange Fruit”, napisanej przez Abla Meeropola i wykonanej oryginalnie przez Billie Holiday (choć być może większe wrażenie robi na mnie wersja Niny Simone).

Do utworu przygotowałem specjalny teledysk. Poprosiłem mojego przyjaciela i malarza, Bartka Muszyńskiego, żeby namalował obraz, który nie tylko symbolicznie odnosiłby się do opowiadanej przez nas historii, ale także ogólniej do potępienia wszystkiego, co jest złe, bo wynika z uprzedzeń i nienawiści. I tak na wielkim płótnie 180×180 cm powstało dzieło przedstawiające mroczne „drzewo wstydu”. Klip jest zapisem procesu powstawania tego obrazu w pracowni Bartka. W jego realizacji pomogli mi Kasia i Maciej Szwarcowie, a całość sfilmował Kamil Krotofil.”

Słuchanie podwójnej płyty Maciej Kręc „Brothers & Friends” Blues Super Session dostarczyło mi wspaniałych wrażeń i doznań muzycznych. Doskonałe kompozycje w perfekcyjnych aranżacjach i interpretacjach plejady muzyków były dla mnie prawdziwą ucztą dla duszy i ucha.

O Macieju Kręcu – bluesmanie z Lubonia – można się więcej dowiedzieć lub nawet z nim się skontaktować poprzez profile na Facebooku: Maciej Kręc Brothers & Friends lub Maciej Błażej Kręc. Zachęcam do zapoznania się z tą bardzo ciekawą płytą i jej twórcą.

Na podstawie przeprowadzonej z Maciejem Kręcem rozmowy opracował Paweł Wolniewicz

 

Maciej Kręc na peronie dworca kolejowego w Luboniu
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Warto spełniać marzenia – powiedział artysta z Lubonia
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Maciej Kręc na przęśle starego mostu w ul. Romana Maja w Luboniu
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Maciej Kręc na przęśle starego mostu w ul. Romana Maja w Luboniu
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Bluesman z Lubonia przy pomniku Siewcy, w parku o tej samej nazwie. Postać siewcy wykonał z brązu w 1929 r. rzeźbiarz Marcin Rożek
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Bluesman z Lubonia przy pomniku Siewcy, w parku o tej samej nazwie. Postać siewcy wykonał z brązu w 1929 r. rzeźbiarz Marcin Rożek
fot. Piotr „Ryba” Rybicki
Zdjęcie okładki nowej płyty Macieja Kręca, której autorem jest luboński grafik – Radosław Wąsowicz
O jeszcze ciepłej płycie z Maciejem Kręcem rozmawiał Paweł Wolniewicz
fot. Antoni Kręc

Paweł Wolniewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.