Auto serwis Wiry

Sprzedaż nieruchomości z wolnej ręki przy ulicy Krótkiej 8 w Luboniu

Berdychowski Volkswagen -  id5

Strona główna / Aktualności / „Tułacze Serca”

„Tułacze Serca”

W sobotę, 2 kwietnia w sali widowiskowej Szkoły Katolickiej w Luboniu, nasz Zespół Teatralny przedstawił sztukę pt. „Tułacze Serca”. Spektakl ten ukazuje historię tragicznych deportacji do Kazachstanu ludności polskiej, zamieszkałej na dawnych rubieżach wschodniej Polski.

Ludzie tam zesłani doświadczyli ogromu zła, represji, niewyobrażalnych upokorzeń, odarcia z ludzkiej godności, bezmiaru bólu i łez, a mimo wszystko nie zwątpili w Opatrzność Bożą i opiekę Maryi. Ufali i modlili się o cud. I cud dokonał się. Cud Jeziora w Oziornoje… 

Autorką scenariusza jest Siostra Olga Lucyna Plichta – Służebniczka Maryi, która poznała bohaterów tej historii podczas pracy misyjnej wśród zesłańców polskich i ich potomków w Kazachstanie. Sztuka powstawała przez dłuższy czas. Zaczęło się od słuchania i spisywania wspomnień zesłańców, wśród których pracują Siostry w Kazachstanie.

Bezpośrednią inspiracją do ukończenia tej sztuki i jej wystawienia było przybywanie naszych znajomych zesłańców z Kazachstanu na tereny Wielkopolski – również do Lubonia. Aby lepiej zrozumieć kim oni są, trzeba poznać historię i trudne losy ich przodków. To zadanie spełnia sztuka „Tułacze Serca”, która realistycznie ukazuje tragiczne losy tych ludzi. Repatrianci, których historie rodzin są ukazane w tej sztuce, wzięli udział w tym przejmującym spektaklu.

Dla mnie udział w tym przedstawieniu był powrotem do czasu, gdy sama pracowałam wśród nich w Kazachstanie. Wiedziałam, co będzie w tej sztuce, lecz gdy usiadłam pośród widzów i zaczęłam ją oglądać, to zobaczyłam nasze „babuszki” z Czkałowa, Oziornoje, Kamyszenki, Szortand, Pietrowki, Krasnodolska, Jasnej Polany i z innych miejscowości… Poczułam się jakbym znów była pośród nich w Kazachstanie… Łzy same zaczęły spływać po twarzy…

Artyści wysokiej klasy, niesamowicie wcielili się w swoje role. Śpiewny, wschodni akcent sprawił, iż chyba wszyscy poczuliśmy, że jesteśmy na terenach wschodniej Polski i w Kazachstanie. Piękna muzyka, dobrane zdjęcia, ukazujące ciężką podróż i czasy życia na zesłaniu oraz efekty dźwiękowe i świetlne dopełniły całości.

Wielkie gratulacje dla siostry Olgi za podjęty trud przygotowania i wystawienia sztuki „Tułacze Serca”, a dla Artystów za profesjonalną, pełną uczucia grę. Dziękujemy Dyrekcji i Pracownikom Szkoły Katolickiej w Luboniu za udostępnienie sali i pomoc w przygotowaniu przedstawienia. Spektakl ten powinien być wystawiony jeszcze wiele razy, aby większa liczba mieszkańców naszego miasta mogła go zobaczyć i przeżyć!

s. M. Klaudia Wawrzyniak Sł. M.

fot. Rafał Wojtyniak

 

 

Rafał Wojtyniak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.