wystawa zwierząt egzotycznych SHAHI KEBAB
Strona główna / Aktualności / Warto wiedzieć, warto pamiętać, warto uczcić

Warto wiedzieć, warto pamiętać, warto uczcić

Początki cmentarza żabikowskiego sięgają pierwszych lat XX wieku – napływu osadników niemieckich wyznania ewangelickiego na tereny wsi Żabikowo. W 1907 roku powołano do istnienia parafię ewangelicką. W 1928 roku z parafii wirowskiej została wydzielona parafia św. Barbary. W tym samym roku, dzięki darowiźnie rodziny Mizerków, powstał katolicki cmentarz parafialny sąsiadujący z ewangelickim. W kolejnym roku zbudowano kaplicę z kostnicą.

Fragment mapy Poznań Południe z 1933 roku. Lokalizacja cmentarza ewangelickiego (na czerwono) oraz katolickiego (na żółto) w Żabikowie.
ze zb. The Library of Congress, Washington, DC, USA

 

Od 1940 roku obok kaplicy znajduje się figura Matki Bożej przeniesiona spod klasztoru sióstr Służebniczek Maryi, a w centrum cmentarza – wysoki krzyż prawdopodobnie przeniesiony z pl. Wolności (obecnie pl. E. Bojanowskiego) (WL 11/1997). Po zakończeniu II wojny światowej oba cmentarze zostały połączone w jeden, zarządzany przez parafię św. Barbary. W latach 1990, 2002 i 2004, kolejne grunty przeznaczono pod żabikowską nekropolię (WL 09/2004).

Cmentarz żabikowski w 2020 roku.
fot. Rafał Wojtyniak

 

Prawdopodobnie jedynym śladem po ewangelikach jest charakterystyczny obelisk wskazujący grób Victora Blumela (+1915), pierwszego właściciela apteki w Kolonii Żabikowo oraz po sąsiedzku grób jego żony (WL 08/1999, WL 10/1999).

Grób Victora Blumela.
fot. Rafał Wojtyniak

 

W części cmentarza od początku należącej do katolików, znajduje się kilka grobów osób zmarłych w 1928 roku (Wiktoria Hildebrandt, Anna Skrzypczak, Stanisława Goździewska, ??? Czabajski), a więc w pierwszym roku istnienia katolickiego cmentarza. Wcześniej było tutaj pole uprawne. Można więc sądzić, że ciała osób zmarłych w latach 1910, 1914 i 1922 (a na takie groby można natrafić), zostały tutaj sprowadzone. Niektóre groby nie są opisane, bądź też napisy są albo niekompletne, albo nieczytelne, co utrudnia badanie historii żabikowskiej nekropolii.

W 1940 roku w obecności przymusowo ściągniętych polskich dzieci, w pobliżu wejścia do kaplicy sióstr Służebniczek Maryi, rozstrzelano lubońskiego kolejarza Kazimierza Tomiaka. Spoczywa niedaleko głównej alei cmentarnej (WL 11/1998). W 1945 roku na terenie cmentarza katolickiego hitlerowcy trzykrotnie dokonali egzekucji – żołnierzy Armii Krajowej z inspektoratów rejonowych Środa Wlkp. i Leszno (18+12 osób) oraz więźniów konwojowanych z powiatu Maków Mazowiecki (33 osoby). W kolejnym roku ich ciała ekshumowano i złożono w dwóch zbiorowych mogiłach w obecnej lokalizacji. Prawdopodobnie w 1947 roku na mogiłach postawiono pomniki.

Mogiły zbiorowe rozstrzelanych na cmentarzu w 1945 roku .
fot. Rafał Wojtyniak

 

Około 1950 roku z obszaru byłego cmentarza ewangelickiego wydzielono część terenu, aby przenieść ciała żołnierzy radzieckich poległych w walkach o Festung Posen, ze zbiorowych grobów rozlokowanych w gminach Dopiewo, Puszczykowo, Stęszew i Żabikowo. W 1952 roku dokonano ekshumacji – zamiast spodziewanych 520 ciał, wydobyto 716 i przeniesiono na cmentarz na Miłostowie. W bliżej nieokreślonych latach, ekshumowano i przenoszono ciała ewangelików na cmentarz tego samego wyznania w Łęczycy. W 2010 roku na ścianie kaplicy cmentarnej zawieszono tablicę upamiętniającą duchownych – więźniów obozu hitlerowskiego (13 osób).

Duchowni – więźniowie obozu hitlerowskiego.
fot. Rafał Wojtyniak

 

W 2011 roku niedaleko mogiły rozstrzelanych, posadzono dąb pamięci poświęcony zamordowanemu w Katyniu porucznikowi rezerwy, żabikowskiemu lekarzowi dr. Edmundowi Wacławowi Moenke (WL 03/2006). W 2017 roku rozpoczęła się akcja oznaczania grobów Powstańców Wielkopolskich imiennymi granitowymi tabliczkami.

Na żabikowskim cmentarzu spoczywają również posługujący w okolicznych parafiach lub mieszkający na terenie dzisiejszego miasta Luboń – ks. Marian Tomaszewski (+1957, odnowił kościół poewangelicki), ks. Teodor Nogala (+1973, odbudował kościół św. Jana Bosko), ks. Roman Mieliński (+1976), ks. Leon Lisiecki (+1981), ks. Jan Musielak (+1997), ks. Andrzej Czerniak (+2007), Roman Krzyżostaniak (+2010, kościelny przez 63 lata, grabarz przez 25 lat) oraz siostry Służebniczki Maryi wraz z pierwszą przełożoną generalną, siostrą Elżbietą Szkudłapską (+1910, szczątki przeniesione z Mielżyna).

Mogiły sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP.
fot. Rafał Wojtyniak

 

(źródło –  „Wieści Lubońskie”; Stanisław Malepszak: „Luboń i okolice – dzieje osadnictwa i dziewięciu parafii”; Stanisław Malepszak, Piotr Paweł Ruszkowski: „200 lat oświaty w Luboniu”; Adam Pleskaczyński: rozprawa doktorska „Bezpowrotne straty osobowe Armii Czerwonej w walkach o Poznań w styczniu i lutym 1945 roku”; Archiwum parafii św. Barbary; Zgromadzenie Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP)

Rafał Wojtyniak

Rafał Wojtyniak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.