Strona główna / Aktualności / Pony Express w Luboniu

Pony Express w Luboniu

Jako Sheriff relacjonuję kolejne spektakularne wydarzenie 22 sierpnia br. mające miejsce w lubońskim kowbojskim miasteczku.

W europejskich zrzeszonych krajach jest kultywowany – ,,Europejski Pony Express” czyli podtrzymywanie historii i dziejów szybkiej poczty konnej, która narodziła się w Stanach Zjednoczonych Ameryki i działała w obszarze Wielkich Równin i Gór Skalistych, na odcinku od St. Joseph w Missouri do Sacramento w Kaliforni, w okresie od kwietnia 1860 do października 1861 roku. Była to najbardziej bezpośrednia i najłatwiejsza droga łączności z Zachodem przed wprowadzeniem łączności telegraficznej. Miała ogromne znaczenie, bowiem ściśle wiązała Kalifornię z Unią tuż przed wybuchem wojny secesyjnej.

Niestrudzeni kowboje podtrzymujący tradycję poczty konnej oraz historię i dzieje Dzikiego Zachodu przemierzają ok. 3 tys. kilometrów aby przekazać przesyłki adresatom. Poszczególni jeźdźcy mają etapy do pokonania liczące 25-30 km. Tegoroczna trasa rozpoczęła się w Holandii i będzie biegła między innymi przez Berlin, Lipsk, Czeską Opavę, Kędzierzyn Koźle, Opole, Oławę, Borek Wielkopolski aby dotrzeć do Kowbojskiego Miasteczka w Luboniu k/Poznania.

Jest, to ważne wydarzenie ponieważ Pony Express w Polsce obchodzi 20 lecie swojej aktywności i jesteśmy z tego bardzo dumni i szczęśliwi, że trwa już tyle długich lat oraz wszystko przebiega zgodnie z planem również rozwija się ku lepszemu zdobywając nowych entuzjastów. Cenimy wysiłek dokonany przez riderów, kurierów poczty konnej przewożących po złożonej przysiędze przesyłki zabezpieczone w sakwach. Zgodnie z regulaminem musiały zostać dostarczone konno w siodle przez jeźdźców w danym czasie o danej godzinie do wyznaczonego miejsca i celu gdzie następnie poczta zostaje przekazana kolejnym konnym posłańcom, którzy przekazują przesyłki dalej zgodnie z wyznaczoną zasadą oraz zawartą umową.

Młodzi doświadczeni jeźdźcy z Fundacji Stworzenia Pana Smolenia oraz Bursztynowy Zwierzyniec prócz podstawowych czynności i codziennych obowiązkowych zajęć uprawiają konną akrobatyczną dżygitówkę oraz prowadzą hipoterapię przy udziale konia.

Riderzy poczty konnej z pozostałymi uczestnikami wydarzenia aby upamiętnić pamięć Pana Bogdana Smolenia oraz pozostałym zasłużonym jeźdźcom złożyli pod pomnikiem kwiaty. Po zakończeniu wyznaczonej trasy w lubońskim kowbojskim miasteczku na konnych posłańców oraz kierowców biorących udział w nadzorowaniu i asystowaniu bezpiecznego przejazdu konnych listonoszy przez tereny, które nie były najłatwiejsze do pokonania czekali przybyli goście z kowbojami aby złożyć gratulacje i uścisnąć dłoń za wykonanie zadania i stawienie czoła wyzwaniu, a także przygodzie. Zainteresowani mogli przed placówką pocztową w obecności Poczmistrza-Leo oraz Lidera Pony Expressu na Wlkp.- Mariachiego mogli nadać pamiątkową pocztówkę do swoich rodzin jak również przyjaciół.

Czekał poczęstunek przy grillu oraz kawa i wspólne rozmowy, także dzielenie się swoimi spostrzeżeniami, również kontrowersjami, dotyczącymi przebiegu całości Pony Expressu.

Z kowbojskim pozdrowieniem w siodle.

Sheriff Cordell.
Zbigniew Henciel.

foto: Wiesław Czaja

Rafał Wojtyniak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.