Strona główna / Aktualności / Kiedy tunel pod torami

Kiedy tunel pod torami

4 września Miasto Luboń pochwaliło się podpisaniem porozumienia z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi S.A. w sprawie rozbudowy przejścia pod torami przy stacji Luboń. Informacja może sprawiać wrażenie, że budowa tunelu jest już tuż za rogiem. Sprawa jest jednak bardziej złożona. Co dokładnie podpisano, kiedy może ruszyć przetarg i jak ma wyglądać nowe przejście?

Dla mieszkańców wschodniej części Lubonia, szczególnie okolic ul. 3 Maja i ul. Armii Poznań, to jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji komunikacyjnych. Dworzec kolejowy znajduje się niemal na wyciągnięcie ręki, ale żeby dostać się na peron, trzeba dziś pokonać znacznie dłuższą drogę. To właśnie ma się zmienić dzięki przedłużeniu istniejącego przejścia pod torami.

Co podpisano 4 września?

W siedzibie PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. podpisano porozumienie dotyczące współpracy przy rozbudowie przejścia pod torami na stacji Luboń. Ze strony PLK dokument podpisał Maciej Kaczorek, członek zarządu i dyrektor ds. strategii i rozwoju. Miasto Luboń reprezentowali burmistrz Małgorzata Machalska i skarbnik miasta Mirosław Stromczyński.

Najważniejsza informacja jest taka, że PKP PLK zadeklarowały wsparcie samorządu i współfinansowanie inwestycji. Tysiące mieszkańców zyska łatwiejsze dojście na pociąg. We współpracy z Miastem Luboń rozbudujemy przejście pod torami na stacji kolejowej i umożliwimy wejście do tunelu od strony ul. Armii Poznań – poinformowały PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Podpisane porozumienie nie oznacza jednak, że wykonawca wchodzi już na plac budowy. To przede wszystkim potwierdzenie współpracy miasta i kolei przy realizacji inwestycji oraz jej finansowaniu.

To nie pierwsze porozumienie

Historia tunelu nie zaczęła się jednak 4 września tego roku. Już w październiku 2023 roku Miasto Luboń i PKP PLK podpisały pierwsze porozumienie dotyczące wspólnego przygotowania inwestycji. Dotyczyło ono przede wszystkim przygotowania dokumentacji potrzebnej do rozbudowy istniejącego przejścia.

Obecne porozumienie można więc traktować jako kolejny etap przygotowań. Tym razem strony mówią już nie tylko o samej dokumentacji, ale o realizacji inwestycji i współfinansowaniu prac. Po blisko trzech latach od pierwszych ustaleń sprawa tunelu ponownie wyraźnie przyspieszyła.

Tunel będzie znacznie dłuższy

Obecne przejście pod torami służy przede wszystkim pasażerom przemieszczającym się między peronami. Ma około 20 metrów długości. Planowana inwestycja zakłada jego przedłużenie w kierunku ul. Armii Poznań. Według informacji branżowych chodzi o odcinek około 100 metrów.

W praktyce istniejący tunel ma zostać wydłużony tak, aby można było dostać się do niego również od strony ul. Armii Poznań. To właśnie ten element jest najważniejszy dla mieszkańców tej części Lubonia. Nowe przejście ma prowadzić od istniejącego peronu w kierunku ul. Armii Poznań i znacząco skrócić drogę do pociągów.

Nie tylko schody

Inwestycja ma być dostosowana również do potrzeb osób, które mają trudności z poruszaniem się.

W ramach drugiego etapu Zintegrowanego Węzła Przesiadkowego nr 2 zaplanowano budowę: przejścia podziemnego, pochylni od strony zachodniej, schodów od strony wschodniej i windy. Oznacza to, że z nowego przejścia mają korzystać nie tylko piesi, ale również osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy czy rodzice z wózkami.

Kiedy przetarg?

To pytanie jest dziś najważniejsze. Wcześniej pojawiały się różne terminy realizacji inwestycji. Według informacji Miasta Luboń postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na budowę przejścia podziemnego ma rozpocząć się w IV kwartale 2026 roku, a zakończenie prac zaplanowano na IV kwartał 2028 roku.

Według informacji dostępnych na portalu branżowym NaKolei magistrat ma wkrótce rozpisać przetarg na wykonanie przedłużenia przejścia, a szacunkowa wartość inwestycji ma wynosić około 16,5 mln zł. Na dzień pisania artykułu w publicznie dostępnych informacjach nie było jeszcze informacji o wyborze wykonawcy robót.

Dlaczego ten tunel jest tak potrzebny?

Dla części mieszkańców Lubonia dworzec znajduje się bardzo blisko. Problem polega na tym, że tory kolejowe skutecznie odcinają tę część miasta od stacji. Mieszkańcy okolic ul. 3 Maja mają dziś do dworca w linii prostej zaledwie kilkadziesiąt metrów. Aby jednak legalnie dostać się na peron, muszą korzystać z innych przejść i pokonywać znacznie dłuższą trasę.

Nowe przejście ma nie tylko skrócić drogę do pociągów. Ma również poprawić komunikację pieszą między częściami Lubonia rozdzielonymi przez linię kolejową. Nie bez znaczenia jest także bezpieczeństwo. Łatwiejszy i legalny dostęp do stacji może ograniczyć przypadki przechodzenia przez tory w miejscach do tego nieprzeznaczonych.

Co dalej?

Podpisane 4 września porozumienie jest ważnym krokiem, ale na tunel trzeba będzie jeszcze poczekać. Miasto ma przed sobą postępowanie przetargowe i wybór wykonawcy. Następnie konieczne będzie rozpoczęcie robót przy jednym z najważniejszych elementów Zintegrowanego Węzła Przesiadkowego nr 2. Dobra wiadomość jest taka, że po latach rozmów i przygotowań inwestycja ma już konkretny zakres, partnera po stronie kolei oraz deklarację współfinansowania.

Pozostaje najważniejsze pytanie: kiedy mieszkańcy rzeczywiście przejdą nowym tunelem z okolic ul. Armii Poznań na perony stacji Luboń? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać, ale podpisane porozumienie pokazuje, że sprawa przejścia pod torami weszła w kolejny, bardziej konkretny etap.

Oprac. Beata Spychała

 

Beata Spychała

Dodaj komentarz