Strona główna / Aktualności / Wycieczka ULTW na Kaszuby

Wycieczka ULTW na Kaszuby

W dniach 24-28.07.2023 słuchacze ULTW odbyli wycieczkę na Kaszuby.  Zwiedzili m. in. historyczną Salę BHP, Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, ruiny koszar schronowych i Pomnik Obrońców  Westerplatte, Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku, Kolegiatę Kartuską, spacerowali po sopockim molo, wysłuchali koncertu organowego w katedrze Oliwskiej, zobaczyli foki na Helu oraz poznali kulturę i obyczaje kaszubskie.

Kaszuby – to region kulturowy położony w północnej części naszego kraju na Pomorzu Gdańskim. Swoim zasięgiem obejmują m.in. takie miejscowości jak: Gdańsk, Gdynia, Sopot, Hel, Puck, Kościerzyna, Kartuzy, Wejherowo, Lębork, Chojnice i Bytów. Mieszkańcami tego regionu są Kaszubi, czyli autochtoniczni Pomorzanie. Posiadają oni podwójną identyfikację – narodową polską i etniczną kaszubską. Najwięcej Kaszubów i osób o częściowym rodowodzie kaszubskim mieszka w Gdyni, w Gdańsku i Wejherowie. Obecnie za stolicę Kaszub uważany jest Gdańsk. Kaszubi posiadają zwyczaj zażywania tabaki, bogate dziedzictwo kulturowe oraz przywiązanie do tradycji. To otwarci i gościnni ludzie. Posługują się swoim językiem, będącym językiem regionalnym, zawierającym wiele cech prastarej słowiańszczyzny oraz sporo germanizmów, które pozostawił okres zaborów. Język kaszubski zna ok. 64% Kaszubów. Rodowici Polacy nie zrozumieją tutejszej mowy, przede wszystkim z powodu jej odmiennego akcentu, innej gramatyki i pisowni. Na Kaszubach przeszłość splata się z teraźniejszością. Z jednej strony zachwycają nas cenne zabytki i bogata historia, z drugiej strony piękna przyroda, jedyne w swoim rodzaju krajobrazy, a także niezgłębiona tajemniczość i spokój oraz wiele możliwości wypoczynku. To idealne miejsce na spędzenie wymarzonego urlopu. Nas zachwyciły pachnące żywicą zielone lasy, brunatne gleby, błękitne jeziora i rzeki oraz wyśmienita kuchnia na bazie naturalnych produktów. Środkowa część regionu jest wyjątkowo malownicza i została nazwana przez turystów „Szwajcarią Kaszubską”. 

Po przyjeździe do Gdańska od razu przystąpiliśmy do realizacji programu wycieczki. Z przewodnikiem panem Markiem spotkaliśmy się na Placu Solidarności przed pomnikiem Poległych Stoczniowców, upamiętniającym ofiary wydarzeń Grudnia 1970 r. Monumentalny pomnik w formie trzech krzyży z kotwicami w ramionach jest usytuowany w pobliżu Bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej i miejsca, gdzie zostali zabici pierwsi czterej stoczniowcy. Pomnik odsłonięto w 10 rocznicę tych wydarzeń,16 grudnia 1980 r. Przez historyczną bramę nr 2 dawnej Stoczni Gdańskiej przewodnik poprowadził nas ścieżką turystyczną powstałą tutaj w 2018 roku. Na trasie ścieżki znajdują się tablice informacyjne ze zdjęciami i opisem historii znajdujących się na niej obiektów. Zwiedziliśmy m.in. słynną salę BHP, w której 31 sierpnia 1980 r. Lech Wałęsa jako przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego i Mieczysław Jagielski – wicepremier rządu PRL podpisali porozumienie o zakończeniu strajku. Strajk stoczniowców w sierpniu 1980  był pokłosiem ogromnych problemów ekonomicznych i społecznych w kraju. Niezadowolenie społeczeństwa spowodowane kłopotami w zaopatrzeniu w żywność przy stale trwającym eksporcie żywności do ZSRR, brak perspektyw na lepsze jutro, zwalczanie demokratycznej opozycji, ograniczenie wolności słowa oraz zwolnienie przywódczyni strajku suwnicowej Anny Walentynowicz doprowadziły do ogólnopolskiego protestu stoczniowców. Po podpisaniu porozumień sierpniowych usunięto prominentnych polityków i działaczy partyjnych – I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka i premiera Piotra Jaroszewicza. Jednak u władzy nadal pozostali gen. Wojciech Jaruzelski i Stanisław Kania. Po poznaniu burzliwej historii Stoczni Gdańskiej zostaliśmy zaproszeni do Europejskiego Centrum Solidarności. Jest to nowoczesne muzeum upamiętniające zwycięstwo Solidarności i upadek komunizmu w Polsce i Europie. Pełni rolę archiwum, ośrodka edukacyjnego, a jednocześnie jest też centrum badawczo-naukowym. Muzeum promuje ideę Solidarności niezbędną dla rozwoju narodów, która wówczas wyzwoliła ogromną energię społeczną i nadal jest jej niewyczerpaną kopalnią. Z tarasu widokowego Centrum rozciągała się wspaniała panorama na tereny i obiekty dawnej stoczni oraz miasto. W placówce tej spędziliśmy sporo czasu. Była to dobra lekcja współczesnej historii. Tego dnia udaliśmy się jeszcze na Westerplatte, gdzie zwiedziliśmy Wartownię nr 1, ruiny koszar schronowych, cmentarz Polskich Obrońców oraz Pomnik Obrońców Wybrzeża. Westerplatte – to półwysep położony w północno- wschodniej części Gdańska przy ujściu Martwej Wisły do Zatoki Gdańskiej. Jest symbolem początku II wojny światowej i heroicznej walki polskich obrońców pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego przeciw hitlerowskim agresorom. Na początku XIX w. na półwyspie działało cieszące się dużą popularnością gdańskie kąpielisko. W 1919 r. Polakom udał się wykupić teren Westerplatte z rąk niemieckich. Przy finalizowaniu transakcji kupna-sprzedaży posłużono się fortelem, ponieważ Niemcy nie chcieli sprzedać tego terenu Polakom. Stronę polską reprezentowali wówczas Polacy-Kaszubi o niemiecko brzmiących nazwiskach. W latach 1924-25 Liga Narodów najpierw przekazała teren na półwyspie Westerplatte Polakom, a następnie oddała w bezterminowe i bezpłatne użytkowanie z prawem utrzymania straży wojskowej. 1 września uzbrojony po zęby niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” przystąpił do ataku na półwysep. Polska obrona pomimo  przeważającej siły wroga trwała 7 dni. Pomnik Obrońców Wybrzeża jest monumentem o wysokości 25 metrów. Jest wykonany z granitowych bloków i ozdobiony płaskorzeźbami. Swoim kształtem przypomina wyszczerbiony bagnet wbity w ziemię. Siedem zniczy u stóp pomnika oznacza 7 dni obrony Westerplatte. 

Następnego dnia w Gdańsku odbyliśmy długi spacer ulicami Głównego Miasta. Po drodze mijaliśmy Bramę Wyżynną, Zespół Przedbramia i Bramę Złotą. Ulicą Długą z Domem Uphagena i Ratuszem Głównego Miasta doszliśmy do ul. Długi Targ ze słynną fontanną Neptuna i Dworem Artusa, a następnie do Bramy Zielonej. Długim Pobrzeżem doszliśmy do ul. Mariackiej i zwiedziliśmy bazylikę konkatedralną p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, która nazywana jest także Bazyliką Mariacką i „Koroną Gdańska”. Jest to największa w Europie ceglana świątynia. Budowana była przez 159 lat od 1343 do 1502 r. Jest potężna, ma ponad 100 metrów długości i ok. 66 metrów szerokości. Gwiaździste i kryształowe sklepienia podtrzymują ogromne wolnostojące filary. Z tarasu widokowego z górującej nad miastem wieży rozciąga się wspaniała panorama miasta i okolicy. Do najcenniejszych skarbów bazyliki zalicza się: Zegar Astronomiczny z XV w. pokazujący godziny, fazy księżyca oraz znaki zodiaku, figurę Pięknej Madonny Gdańskiej z początku XV w. oraz gotycką rzeźbę Piety prawdopodobnie z przełomu XIV i XV w. Zachwycają także liczne rzeźby, malowidła, epitafia, kaplice, ołtarz główny, ambona, prospekt organowy oraz boczne ołtarze. Z Gdańska udaliśmy się do Sopotu. Ulicą Powstańców Warszawskich i dalej przez Park Północny spacerkiem doszliśmy do słynnego Grand Hotelu. Zmęczeni upalną pogodą chwilę wytchnienia znaleźliśmy na Molo. Sopockie molo jest najdłuższym molo nad Bałtykiem. Ma ok. 0,5 km długości i jest największą atrakcją miasta. 

Trzeciego dnia na Półwyspie Helskim zwiedziliśmy Wioskę Rybacką, Muzeum Rybołówstwa i Fokarium. Muzeum mieści się w dawnym poewangelickim kościele świętych Piotra i Pawła z XV w. Jest usytuowane w centrum miasta, niedaleko portu. Tutaj mieliśmy okazję poznać zagadnienia związane z historią Mierzei Helskiej oraz rybołówstwa w Zatoce Gdańskiej i Zalewie Wiślanym. Obok muzeum znajduje się skansen łodzi rybackich. Natomiast Fokarium jest częścią Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. Foki śmigały w basenach, od czasu do czasu zatrzymywały się i unosiły głowy powyżej powierzchni wody. Napięty program wycieczki nie pozwolił na zobaczenie widowiskowego ceremoniału karmienia fok. Placówka ta prowadzi działalność naukowo-badawczą. Jej zadaniem jest odtworzenie foki szarej w Bałtyku. Ponadto ośrodek ratuje chore osobniki i zaznajamia ludzi z problemami ekologicznymi Bałtyku i jego mieszkańców. W godzinach popołudniowych odbyliśmy spacer po Molo Południowym przy Akwarium Gdyńskim, Darze Pomorza i ORP „Błyskawica”. Dar Pomorza jest pięknym trójmasztowym żaglowcem szkolnym zakupionym przez społeczeństwo Pomorza w 1929 r. dla Szkoły Morskiej w Gdyni. Przycumowana do nabrzeża fregata jest Oddziałem Muzeum Morskiego w Gdańsku i udostępniona do zwiedzania. Z kolei polski niszczyciel ORP „Błyskawica” brał udział w działaniach II wojny światowej od pierwszych dni wojny na Atlantyku, Morzu Północnym i Morzu Śródziemnym. Po wojnie szczęśliwie powrócił do kraju pod polską banderą, Jest najstarszym zachowanym niszczycielem na świecie. Za zasługi na polu walki został odznaczony Orderem Virtuti Militari i Medalem Pro Memoria. Dziś jest obiektem muzealnym.

W czwartym dniu naszej wycieczki udaliśmy się do Szymbarka, wsi położonej na terenie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego w Szwajcarii Kaszubskiej u podnóża Góry Wieżyca, aby zwiedzić Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Zrekonstruowano tutaj Dom Sybiraka i pociąg jakim kiedyś zsyłano na Sybir zesłańców. W podziemnym schronie w całkowitych ciemnościach można doświadczyć na własnej skórze symulacji nalotu lotniczego i bombardowania. To wszystko uświadomiło nam jak okrutna i przerażająca jest wojna. Szymbark słynie też z najdłuższej deski wykonanej z drzewa daglezji wpisanej do rekordów Guinesa. Deska ma długość 46,53 m. Dużą atrakcją jest też domek odwrócony do góry nogami, w którym błędnik szaleje do tego stopnia, że nie można utrzymać równowagi. Tutejszy przewodnik zaprezentował nam nutki kaszubskie, czyli obrazkowe nuty, mające w przeszłości duże znaczenie edukacyjne i wychowawcze. W Kartuzach, dokąd następnie się udaliśmy, zwiedziliśmy kolegiatę Kartuską p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny pochodzącą z XIV w. o charakterystycznym dachu w kształcie trumny i ciekawym wyposażeniu wnętrza z XV-XVIII w. Zalicza się do niego m.in. gotycki ołtarz, barokowe stalle i tron przeora, chrzcielnicę, prospekt organowy oraz ściany prezbiterium wyłożone złoconym flandryjskim kurdybanem. Obok świątyni znajdują się zabytkowe budynki gospodarcze, erem będący celą dla braci Kartuzów oaz refektarz. W Muzeum Kaszubskim poznaliśmy życie i twórczość ludności kaszubskiej oraz tradycje i obyczaje. Przy okazji pobytu w muzeum chętni mieli możliwość zażycia tabaki z ozdobnej tabakiery wykonanej z krowiego rogu. Tabaka powstaje ze zmielonych liści tytoniu i występuje w trzech gatunkach: łagodnej w kolorze żółtym, nieco mocniejszej brązowej i najostrzejszej czarnej. Jej zażywanie należy do tradycji Kaszubów. Traktuje się ją jako środek leczniczy. 

Piątego dnia po śniadaniu wyjechaliśmy do Lubonia. Po drodze zwiedziliśmy Bazylikę Katedralną w Pelplinie. To jedna z najpiękniejszych gotyckich ceglanych bazylik w Polsce. We wnętrzu tej monumentalnej świątyni zachwycają kryształowe sklepienia, piękne ołtarze, drewniane stalle, ogromne organy, najwyższy w Polsce drewniany ołtarz i krużganki dawnego klasztoru. W Pelplinie zwiedziliśmy także Muzeum Diecezjalne usytułowane w pobliżu katedry, a w kawiarence przy Diecezjalnym Centrum Informacji Turystycznej wypiliśmy pachnącą kawę w towarzystwie pysznego ciasta. Po katedrze oprowadzał nas ks. Zbyszek Gełdon – wicedyrektor Katolickiej Rozgłośni Diecezji Pelplińskiej „Radio Głos”. W przerwie zagrał na fortepianie i kościelnych organach kilka utworów sakralnych i pozaliturgicznych i ubogacił swoim śpiewem nasz pobyt w Pelplinie. Urzekł nas swoją gościnnością, otwartością, talentem i bezpośrednim podejściem do drugiego człowieka. Na zakończenie wycieczki zwiedziliśmy Centrum Rehabilitacyjno-Lecznicze Prywatną Klinikę Leczenia Bólu Rezydencję Live w Okole, gdzie zapoznaliśmy się ze sprzętem medycznym, metodami terapeutycznymi i strefą Wellness i SPA, a także ofertą pakietów rehabilitacyjnych i turnusów. Jest to nowa placówka prywatna, wspaniale wyposażona i dedykowana seniorom.

Program wycieczki został zrealizowany. Podczas wędrówek towarzyszyły nam przepiękne krajobrazy, malownicze i niezwykłe miejsca, które długo można by wymieniać. Pozostało jeszcze wiele do zobaczenia. 

Wycieczka odbyła się dzięki finansowemu wsparciu Starostwa Powiatowego w Poznaniu.

Tekst i foto. Maria i Jan Błaszczakowie

Redakcja GL

Gazeta Lubońska - niezależne pismo i portal mieszkańców Lubonia.

Sprawdź również

Sprzątanie brzegów Warty

X Sprzątanie Brzegów Warty, Odry oraz innych rzek i jezior w Polsce

20 kwietnia (sobota) o godz. 10 na Plaży Miejskiej przy ul. Rzecznej w Luboniu spotykamy …

Życie w Ośrodku Kultury

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *