Strona główna / Aktualności / Pracowity jak luboński radny?

Pracowity jak luboński radny?

Ponad pięć lat temu (21 października 2018 r.) odbyły się wybory samorządowe, w których wybraliśmy obecne władze Lubonia: Burmistrz oraz Radę Miasta. Zgodnie z ordynacją kolejne głosowanie powinno odbywać się w tym roku, ale z powodu nałożenia się na siebie terminów wyborów parlamentarnych i samorządowych, ustawodawca zdecydował się przedłużyć obecną kadencję samorządów o pół roku – do wiosny 2024 r. Zatem radni otrzymali dodatkowe kilka miesięcy na działanie. Warto przyjrzeć się jeszcze przed startem kampanii, jak nasi reprezentanci pracowali przez minione pięć lat. 

Rada Miasta 

Rada Miasta Luboń składa się z 21 radnych wybieranych w wyborach bezpośrednich w czterech okręgach, na które podzielone zostało nasze miasto. W trwającej obecnie kadencji (2018-2024) w ławach Rady zasiadają przedstawiciele dwóch ugrupowań: Forum Obywatelskie Luboń (FOL), z którego wywodzi się obecna Pani Burmistrz, posiada 13 radnych oraz „opozycyjna” Koalicja Mieszkańców Lubonia (KML) – 8 radnych. Taki układ sprawia, że Burmistrz mająca po swojej stronie większość, może spokojnie realizować swoje plany, nie martwiąc się o wyniki głosowań. Z drugiej strony ta bezpieczna symbioza utrudnia pogłębioną i konstruktywną dyskusję nad kierunkami rozwoju miasta, a rola radnych często ogranicza się do funkcji maszynki do głosowania.

Jak napisała mi Pani Teresa Zygmanowska, Przewodnicząca Rady Miasta w odpowiedzi na pytanie dotyczące zapytań składanych przez radnych: „podstawowym zadaniem radnego, jako członka stanowiąco-kontrolnego organu kolegialnego, jest brać czynny udział w procesie uchwałodawczym i kontrolnym”. Wydaje się, że w tym przypadku „czynny” oznaczać powinno także zgłaszanie własnych pomysłów i inicjatyw w kluczowych dla rozwoju miastach kwestiach.

Interpelacje i zapytania 

Jednym z praw przysługujących radnym, które wcześniej określone było w Statucie Miasta, a obecnie wynika z ustawy, jest składanie pisemnych interpelacji i zapytań. Interpelacje dotyczą spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Z kolei zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów miasta, także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym (nie mogą jednak dotyczyć one spraw indywidualnych).

Od 2019 r. radni złożyli jedynie dwa zapytania. Pani Przewodnicząca tłumaczy to faktem, że: „uprawnienie do składania zapytań winno być stosowane przez radnych jako środek szczególny i wyjątkowy”, a poza tym „radni nie muszą składać zapytań – odpowiedzi na ich wątpliwości uzyskiwane są poprzez analizę dostarczanych im dokumentów, materiałów i informacji”. Pozostaje mieć nadzieję, że takiego samego zdania są sami radni, co sugerowałaby niska liczba zapytań.

Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku interpelacji. Tu nazbierało się ich w tej kadencji 26. Najbardziej dociekliwymi radnymi okazali się przedstawiciele opozycji z KML: Marek Samulczyk (8) oraz Bogdan Tarasiewicz (6) oraz radna z FOL Magdalena Woźniak (5). W sumie tylko siedmiu radnych na 21 zdecydowało się pisemnie interpelować w jakiejś sprawie. Biorąc pod uwagę, ile kwestii w naszym mieście wymaga interwencji, liczba 26 interpelacji nie jest imponująca. Wygląda na to, że radni stosują mniej oficjalne drogi zgłaszania swoich pomysłów, o których jednak nie informują mieszkańców. A szkoda.

Komisje Rady 

Zupełnie inaczej wygląda aktywność radnych w pracach komisji, których w ramach Rady Miasta powołano siedem. Ich wielkość jest różna w zależności od tematyki: od 5-osobowej Komisji Ochrony Środowiska do 11-osobowych Komisji Rozwoju i Infrastruktury oraz Sfery Społecznej. Łączy je jednak jedna cecha: we wszystkich przewagę mają radni FOL. To oczywiście celowe działanie, które ma dać rządzącym i Burmistrz pewność, że Komisje wydawać będą „właściwe” opinie, które potem są podstawą do podejmowania uchwał całej Rady. Również przewodniczącymi wszystkich Komisji są radni FOL. Co ciekawe także Komisji Rewizyjnej, która zwyczajowo obejmowana jest przez radnych opozycji, gdyż jej głównym zadaniem jest ocena prac Rady i Burmistrza.

Do najbardziej zapracowanych radnych należą Przewodnicząca Rady Pani Teresa Zygmanowska oraz radne opozycji: Iwona Kaczmarek oraz Monika Nawrot (wszystkie po cztery komisje). Pozostali radni udzielają się w co najmniej dwóch komisjach.

Fenomen wysokiej aktywności radnych można by wytłumaczyć faktem, że za pracę w komisji należy się dodatkowe wynagrodzenie (a w przypadku pełnienia funkcji przewodniczącego dodatek rośnie), ale przyjmijmy, że tutaj jednak chodzi o faktyczne zaangażowanie w pracę na rzecz Lubonia. Na ile efektywnie można pracować, mając obowiązki w trzech lub czterech komisjach i dodatkowo piastując funkcje w prezydium Rady Miasta, zależy pewnie od odpowiedniej organizacji pracy.

Nie samą Radą radni żyją 

Mimo że radni rozliczani są głównie ze swojej pracy w Radzie Miasta, to należy brać pod uwagę także ich aktywność w innych działaniach na rzecz Miasta, takich jak wszelkiego rodzaju wydarzenia, inicjatywy, uroczystości, czy po prostu wspólne akcje z mieszkańcami. I tu, śledząc m.in. profile społecznościowe, należy podkreślić, że większość udziela się społecznie i chętnie włącza się pracę dla Lubonia.

A jak pracę lubońskich radnych oceniają mieszkańcy? Dowiemy się z wyników kwietniowych wyborów.

Jakub Jackowski

Redakcja GL

Gazeta Lubońska - niezależne pismo i portal mieszkańców Lubonia.

Sprawdź również

Piknik Disc Golfa w Luboniu

Piknik z Disc Golfem, odbędzie się  już 21 lipca, w Lasku Majońskim. To idealna okazja, …

Życie w Ośrodku Kultury – czerwiec

Z okazji Dnia Dziecka Ośrodek Kultury jak co roku zaprosił najmłodszych mieszkańców oraz ich rodziny …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *