Strona główna / Aktualności / Czy przyjąłbyś uchodźcę z Afganistanu pod swój dach?

Czy przyjąłbyś uchodźcę z Afganistanu pod swój dach?

Sondaż nawiązuje do stanu wyjątkowego na granicy polsko-białoruskiej, wprowadzonego 2 września na okres 30 dni. Codziennie odnotowuje się w tej okolicy około 300 przypadków prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią przez uchodźców z innych państw. Od początku września Straż Graniczna odnotowała już prawie 4 500 takich przypadków. Wiceszef MSWiA – Maciej Wąsik powiedział, że z Białorusi płyną bardzo niepokojące sygnały, o tym, że zniesiono tam ruch wizowy z dodatkowymi państwami (np. Pakistanem, Jordanią i niektórymi państwami afrykańskimi). Byliśmy ciekawi, jak respondenci odniosą się do kwestii przyjmowania uchodźców?

 

Zdecydowana większość respondentów – 58% – odpowiedziała przecząco. Komentarze, które zanotowaliśmy to: „Boję się ich”,

„To jest inna kultura, nie znam jej”, „Widziała pani co wyrabiają na Zachodzie? Po co nam to w Polsce?”, „W żadnym wypadku. Mieszkałam za granicą, widziałam, jacy są”, „Nie, to jest inna religia, kobieta jest tam niczym”, „Mieszkam sama, więc bym się bała”, „Nie. Nie przyjąłbym pod swój dach człowieka, którego nie znam”, „Niech ci z Zachodu ich przyjmują”, „Nie przyjęłabym. Kto wie czy na następny dzień rano bym wstała”, „Kogo przyjmować? Tych mężczyzn co uciekają z własnego państwa zamiast go bronić?”, „Nie przyjęłabym pod swój dach, ale starałabym się pomóc w inny sposób”.

 

Mniejsza grupa respondentów – 24% – nie miała zdania, argumentując swoje wypowiedzi m.in. tak: „To jest bardzo trudne pytanie, nie umiem tak szybko podjąć decyzji”, „Nie jestem w stanie odpowiedzieć”, „Pozwoli Pani, że odpowiedź zachowam dla siebie”.

 

Najmniejsza grupa respondentów – 18% – odpowiedziała twierdząco. Niektórzy dodawali: „Kultura i religia w jakiej zostaliśmy wychowani dyktuje nam byśmy pomagali ludziom w potrzebie. Nie miałbym problemu z przyjęciem i pomocą”, „Przyjęłabym, ale tylko kobietę z dziećmi”, „To jest trudna decyzja, musiałabym ją przedyskutować z mężem, ale sama bym przyjęła”, „Bałabym się o samą siebie, dlatego jeżeli miałabym już kogoś wziąć to kobietę z dzieckiem lub bez”, „Pomógłbym, ale tylko na chwilę, do momentu aż państwo nie znalazłoby im innego mieszkania, ale nie na jakiś długi okres czasu”, „Bardzo chętnie bym pomógł, to co się teraz wyrabia na granicy jest niedopuszczalne! Tym ludziom trzeba pomagać!”, „Chciałabym pomóc, ale tylko tym, którzy faktycznie tej pomocy potrzebują”.

 

Sondaż przeprowadziła Magdalena Wende

Oprac. Paweł Wolniewicz

Redakcja GL

Gazeta Lubońska - niezależne pismo i portal mieszkańców Lubonia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.